Niezależnie, czy twoim celem jest rozluźnienie tkanek po całym dniu w pracy, czy po intensywnym
treningu, rozciąganie potrafi okazać się zbawienne. Niezbędne jest ono również do uzyskania
wymarzonego szpagatu lub innych gięć. Ważne jest jednak, aby pamiętać o kilku aspektach, które nie
tylko pomogą uzyskać lepsze i szybsze rezultaty, ale również zapobiegną ewentualnym kontuzjom
1. Zbyt intensywne rozciąganie
Często mamy w zwyczaju myślenie, że im zrobimy coś mocniej lub ciężej, tym lepsze rezultaty
uzyskamy. Nic bardziej mylnego. Rozluźniające się tkanki wymagają czasu i odpowiedniej
intensywności, która pozwoli im odpuścić napięcie. Zbyt mocne i gwałtowne ich wydłużanie może
doprowadzić nawet do poważnej kontuzji.
2. Za krótki czas utrzymania pozycji rozciągającej
Tkanki, które próbujemy uelastycznić w trakcie treningu wymagają odpowiedniego czasu, aby mogły
zdążyć się stopniowo zrelaksować. Nie da się przyśpieszyć tego procesu przez ciągłe dociskanie lub
naprzemienne napinanie i rozluźnianie mięśni w dynamiczny sposób bez odpowiedniego
przygotowania i przede wszystkim cierpliwości. Przejdź do pozycji i postaraj się zostać w niej
minimum 30 sekund. O ile rozciąganie do szpagatu to dużo więcej niż utrzymywanie jednej figury, tak
nie można jej całkowicie lekceważyć i przyspieszać.
3. Rozciąganie pod szpagat i gięcia bez odpowiedniej rozgrzewki
Posiadając cel, który wymaga od nas większej intensywności, należy sięiednio przygotować.
Zaczynając mocne wygięcia bez odpowiedniego rozgrzania tkanek,może doprowadzić do poważnych
kontuzji, które niestety mogą wyłączyć cię z wielu aktywności nawet na długie miesiące.
4. Wstrzymywanie oddechu
Wydłużenie tkanek to proces, w którym kluczową rolę będzie pełniło rozluźnienie całego naszego
ciała. Nie da się odpuścić napięcia w jednym miejscu, gdy pozostałe są całkowicie spięte, a tak się
zachowują w sytuacji, kiedy zaczynamy wstrzymywać powietrze. Zrelaksowany, wydłużony oddech
pomoże ci w szybszy i przyjemniejszy sposób pogłębić swoje zakresy ruchu.
5. Ignorowanie niepokojących sygnałów od ciała
Rozciąganie, które czasami wymaga od nas większej intensywności może być trudniejsze do oceny na
ile możemy sobie pozwolić. Zwróć uwagę na to, jakie odczucia ci towarzyszą w trakcie wykonywania
ćwiczenia. Nie powinnaś czuć żadnego bólu, rwania, palenia lub innych niepokojących objawów,
których nie jesteś pewna. Podobne sygnały od ciała znaczą, że zdecydowanie za bardzo przekroczyłaś
swoje zakresy, albo tkanki nie są na nie odpowiednio przygotowane.
6. Brak systematyczności i planu rozciągania
Marząc o szpagacie musisz wiedzieć jedno – praca nad nim wymaga odpowiedniego planu i czasu.
Nie osiągniesz go po jednej sesji treningowej, ani dwóch. Nie jest to również dodatek do treningu
siłowego, a nieraz podobne obciążenie dla tkanek, dlatego kluczowe jest odpowiednie zaplanowanie
działania, które będzie idealne do twojego trybu życia i aktywności.
7. Nieprawidłowa technika
Ustawiając się do rozciągnięcia nie można zrobić tego byle jak. Bardzo ważne będzie ustawienie
miednicy, barku lub innych elementów ciała w zależności od zakresu, który chcesz osiągnąć. Bez tego,
owszem, wciąż będziesz się rozciągać, ale najprawdopodobniej inne tkanki niż myślałaś, co tylko
wydłuży proces do osiągnięcia twojego celu.
8. Nieodpowiednie łączenie z innymi aktywnościami
Jak już wyżej trochę wspomniałam, intensywne rozciąganie potrafi być równie obciążające jak trening
siłowy. Nie można wtedy ich w nieodpowiedni sposób połączyć, bo może to prowadzić do przeciążeń,
a nawet kontuzji.
Rozciąganie wydaje się proste, ale wymaga kilku rzeczy, na które należy zwracać uwagę w trakcie
treningu. Bardzo ważna jest odpowiednia świadomość wykonywanego ruchu oraz odczuć, które
powinny przy nim występować. Najważniejsze to słuchać swojego ciała i dostosowywać tempo do
jego możliwości. Jeżeli nie jesteś pewna, jak dokładnie rozplanować trening pod rozciąganie zarówno
pod szpagaty, gięcia, jak i zwiększające zakresy ruchu dostosowane do twoich potrzeb, napisz do nas i
umów się na konsultację, gdzie postaramy się ci pomóc uzyskać wymarzone cele.
Zarezerwuj termin i zacznij pracować nad elastycznością z planem dopasowanym do Ciebie
Jeśli chcesz poprawić zakresy ruchu, pracować nad szpagatem albo rozciągać się bez bólu i przypadkowego dociskania, umów konsultację w Invictus Training. Sprawdzimy, od czego warto zacząć, co może Cię blokować i jak zaplanować trening, żeby prowadził do efektów, a nie przeciążeń.
Autor artykułu: Sylwia








