fbpx

3 najczęstsze błędy w przygotowaniu motorycznym w sportach walki

  1. Trenowanie identycznie jak inny zawodnik sportów walki

Złotą zasadą w treningu każdego z nas jest podejście indywidualne. Człowiek człowiekowi nierówny i tak jak obserwujemy walki różnych zawodników; u każdego jesteśmy w stanie znaleźć nawet w najmniejszym stopniu unikatowy styl oraz słabsze strony, który każdy ma. Z tego względu kopiowanie treningów nawet wysokiej klasy zawodników sztuk walki, nie ma większego sensu – nie mają one przełożenia na twój styl oraz słabe strony, które dotyczą właśnie ciebie.

  1. Lekceważenie lekkich urazów

Sporty walki to bardzo kontuzjogenne treningi. Zawodnicy są przyzwyczajeni do tego, że często muszą się zmagać z nawet najmniejszymi urazami, jednocześnie nie przerywając treningów. Ignorowanie jednak sygnałów, które płyną z naszego ciała, o powstaniu jakichkolwiek uszkodzeń, mogą prowadzić do dużo większych kontuzji z czasem. Rekonwalescencja wtedy trwa dużo dłużej, niż jakbyśmy od razu zadziałali prewencyjnie na rozwój urazu.

  1. Trenowanie na niestabilnym podłożu

Treningi na niestabilnym podłożu, jak bosu, nie mają przełożenia na walkę. O ile wystąpiła moda na używanie różnych narzędzi, które miałyby utrudnić nam utrzymanie pozycji już u podstawy, nie ma jasnych zalet, które miałyby zachęcać do wprowadzania ich do treningu każdego sportowca. Warto zauważyć, że w sztukach walki poruszamy się na stabilnym podłożu w niestabilnych czasami pozycjach. I właśnie praca na takich warunkach da największe benefity w późniejszych sparingach i  walkach.

Autorka artykułu: Sylwia Kiełbowicz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Call Now Button